Archive for Maj, 2015

Wkład zecerów w Alfabet Morse’a

wtorek, Maj 26th, 2015

Ciekawostka:

… jeśli kodujemy informację, by przekazać ją na odległość, musimy być zwięźli. A wtedy nadmiar staje się kłopotliwy. Znakomicie pokazuje to historia telegrafu. Wymyślony przez Morse’a alfabet jest kodem binarnym – poszczególne litery składają się z kresek i kropek, którym odpowiada otwieranie i zamykanie obwodu elektrycznego.

Morse i jego współpracownik Vail uznali, że zaoszczędzą pracy telegrafistom, jeśli najczęściej używanym literom przypiszą krótsze sekwencje kropek i kresek. Żeby sprawdzić, które litery są najczęściej używane, wynalazcy udali się do drukarni. Tam, badając pojemniki na czcionki zecerskie, zobaczyli: „zapas 12 tysięcy E, 9 tysięcy T i tylko dwustu Z”. Dlatego właśnie najczęściej występującą w angielskim literę „e” symbolizuje tylko jedna kropka…

Źródło: Ludwika Włodek, Na początku był bit, 06.06.2012 15:17 [dostęp: 26.05.2015]
http://wyborcza.pl/magazyn/1,127524,12085011,Na_poczatku_byl_bit.html

Stabrowska Halina

poniedziałek, Maj 11th, 2015

bildeStabrowska ze Schmidtów Halina, pseud. i przybrane nazwiska: Pani Marta, Maria, Wita, Kolno, Frau Peters, In Peters, Halina Kocurska, Halina Lechicka, Wanda Żuchowska, Halina Żurowska (1901–1943), szef Wydziału Legalizacji Komendy Głównej Związku Walki Zbrojnej, kurierka i sekretarka Komendanta Obszaru Zachodniego Armii Krajowej. Ur. 11 IV w Środzie Wielkopolskiej, była córką Telesfora Schmidta, rolnika i budowniczego, prezesa miejscowego «Sokoła», powstańca wielkopolskiego, oraz Zofii z Woźnych.
(więcej…)

Co robi Polski Biały Krzyż

czwartek, Maj 7th, 2015

Najważniejszym celem Polskiego Bia­łego Krzyża jest wydajna współpraca z wojskiem nad zwalczaniem analfabetyzmu, czego najlepszym obrazem są zastę­py żołnierzy, opuszczająca co roku szeregi
wojska z ukończoną szkołą początkową.
Polski Biały Krzyż współpracuje w tej dziedzinie z dowódcami oddziałów wychowuje i przygotowuje zastępy ideowo nastawionych i odpowiednio wykwalifikowanych ludzi, którzy potrafią pomóc pp. oficerom i podoficerom w nauczaniu żoł­nierza i wyrabianiu na dobrego obywatela kraju.
Polski Biały Krzyż prowadzi świetlice, gdzie żołnierz zaraz po przyjściu do wojska znajduje ciepio rodzinne, estetyczne otoczenie, opiekę, wytchnienie po ciężkiej pracy, godziwą rozrywkę, dobrą popularną pogadankę, muzyką, radjo i kino.
Polski Biały Krzyż prowadzi bibljoteki, dobiera odpowiednie książki, rozbudza zamiłowanie do czytania ich, tak, żeby książka stała się nieodstępnym towarzyszem nawet po opuszczeniu szeregów wojska, co jest rzeczą niezmiernej wagi, gdyż zapobiega wpadaniu w powtórny analfabetyzm.
Polski Biały Krzyż organizuje kursy rolnicze, ogrodnicze, pszczelnicze, pólka doświadczalne, szczególnie pożyteczne dla żołnierzy ze wsi i dające moc korzyści w późniejszej pracy na roli. Pogadanki zaś i poruszane w nich zagadnienia z różnych dziedzin życia i nauki przydają się żołnierzowi tak ze wsi, jak z miasta.
Polski Biały Krzyż prowadzi widowiska żołnierskie, chóry, które dają wiele przyjemności i radości po pracowicie spę­dzonym dniu, nie mówiąc o wycieczkach, które uczą żołnierza poznawać kraj rodzinny, pozwalają podziwiać najpiękniejsze jego zakątki, na nowo zbudowane miasta, ośrodki przemysłowe i wielkie pamiątki naszej przeszłości. Są one nieocenione, jeśli wziąć pod uwagę że wię­kszość żołnierzy nie ma już nigdy sposobności,aby widzieć coś poza swoim terenem.
I wreszcie Polski Biały Krzyż organinizuje opiekę nad poborowymi, stwarzając im placówki w rodzaju świetlic, gdzie niema dostępu ani alkohol, ani agitator, ani inne wpływy.

Źródło: Krotoszyński Orędownik Powiatowy, rok 61, nr 19, środa 4 marca 1936 r., s. 2

Kierski Feliks, Podręczna encyklopedia pedagogiczna. T. 2, N-Ż, Lwów 1925, Hasło: Polski Biały Krzyż, s. 401-402.